Inteligentne okulary - czy warto je kupić?

30.11.2020 |
Udostępnij:

Kiedy ponad 5 lat temu zaprezentowano pierwsze inteligentne okulary spod szyldu Google, wielu entuzjastów z zapartym tchem śledziło ich dalszy rozwój. Twórcy obiecywali gadżet łączący w sobie cechy urządzeń mobilnych i optycznych, który znacznie ułatwi życie. Mimo, że okulary inteligentne produkuje wiele firm, wciąż trudno je zaliczyć do grona popularnych gadżetów.

inteligentne okulary

Czym są inteligentne okulary?

Google, Apple, Huawei, Amazon, Intel, Bosch – to jedynie część znanych marek, które podjęły próbę stworzenia inteligentnych okularów z zaawansowanymi funkcjami. Mimo tak pokaźnej konkurencji, jako protoplastę tej idei uznaje się Google Glass, które próbę stworzenia gadżetów podjęło już ponad pół dekady temu. Biorąc pod uwagę pomysły oraz realizację wymienionych firm, inteligentne okulary różnią się między sobą funkcjonalnością. Podczas gdy jedne obiecują szybką korektę wad wzroku, która jest możliwa dzięki wbudowanej kamerze video, inne stawiają na wyświetlanie informacji w polu widzenia, nawigację, czy obsługę urządzeń mobilnych. Jest to możliwe dzięki wbudowanym słuchawkom, kamerze oraz asystentowi głosowemu.

Obecną definicję okularów inteligentnych można więc przedstawić jako urządzenie, które z wyglądu do złudzenia przypomina klasyczne okulary, jednak umożliwia słuchanie muzyki, odbieranie i nawiązywanie połączeń głosowych i tekstowych, odbieranie sygnału GPS, a także obsługę aplikacji. Jest to możliwe za pośrednictwem urządzeń mobilnych podłączonych poprzez bluetooth. Zaletą takiego rozwiązania jest pominięcie ucha środkowego, dzięki czemu użytkownik dokładnie słyszy dźwięki dobiegające z otoczenia.

Jakie wady i zalety mają inteligentne okulary?

Zaletą inteligentnych okularów ze wbudowanymi słuchawkami jest pobieranie dźwięku bezpośrednio z kości czaszki, co pozwala pominąć ucho wewnętrzne. Dzięki temu dźwięk generowany jest bezpośrednio w mózgu, co jest dobrą informacją dla konsumentów lubiących słuchać głośnej muzyki. Takie rozwiązanie chroni narząd słuchu oraz zapobiega wypadkom wynikającym z zagłuszania dźwięków dobiegających ze świata zewnętrznego. Wbudowane słuchawki cenią sobie również biegacze, którzy mogą zrezygnować z uciążliwych, wypadających z uszu akcesoriów podczas treningu. Sprzęt działa na zasadzie połączenia bluetooth z urządzeniem mobilnym, dzięki czemu jest łatwy w obsłudze.

Słuchawki to jednak niejedyna funkcjonalność inteligentnych okularów. Kolejnym przełomem na rynku technologicznym okazało się umieszczenie w nich kamery wideo, którą można robić zdjęcia oraz nagrywać filmy. Rozwiązanie to używane z rozwagą pozwala uzyskać lepszy materiał, a dzięki niemu każda chwila może zostać uwieczniona. Dodatkowe wsparcie stanowi asystent głosowy, którego można zapytać o drogę i skorzystać z nawigacji GPS lub uzyskać ważne informacje.

Tak szeroka funkcjonalność inteligentnych okularów ma jednak również kilka minusów. Przede wszystkim zaliczyć do nich należy masywne oprawki, które umożliwiają wbudowanie niezbędnych gadżetów. Do niedawna jednak w okularach tego typu nie dało się wyjść na ulicę niezauważenie, teraz jest to już możliwe. Dodatkowo inteligentne okulary bardzo często dostępne są w sprzedaży jedynie w formie oprawek, dlatego wymagają montażu szkieł dopasowanych do konkretnej wady wzroku u optyka. W wersji uniwersalnej można je kupić natomiast jako okulary przeciwsłoneczne.

Ile kosztują inteligentne okulary?

Inteligentne okulary to rozwiązanie, które mimo znacznego zaawansowania technologicznego wciąż trudno uznać za popularne. Dostępne na rynku rozwiązania kosztują od 400 do nawet 3000 zł. Znaleźć je można w większych sklepach ze sprzętem RTV i AGD, jednak nie są one mocno eksponowane. Dodatkowy koszt stanowi wizyta u optyka związana z wprawieniem w zakupione oprawki szkieł dopasowanych do wady wzroku.

Inteligentne okulary – czy warto kupić?

Hucznie zapowiadane przez wiele marek inteligentne okulary wciąż jeszcze nie doczekały się popularności wśród kupujących. Już niejedna spółka z Doliny Krzemowej w Kalifornii próbowała swoich sił w sprzedaży tego gadżetu. Póki co jednak podejść tych nie można uznać za sukces. Jako przykład specjaliści wskazują markę Snapchat, która na swoim projekcie okularów Spectacles stracił 40 milionów dolarów, ponieważ produkt nie przypadł do gustu konsumentów. Szef koncernu zaznaczył, że rynek nie jest jeszcze gotowy na taką rewolucję branży technologicznej.

Odmienne zdanie na ten temat ma Intel, który niedawno zaprezentował prototyp okularów Vaunt. Ich pokaz zrobił na fanach nowinek technologicznych duże wrażenie, ponieważ okulary są minimalistyczne i wyglądem do złudzenia przypominają zwykłe okulary korekcyjne. Ich działanie opiera się na laserowym projektorze, który przesyła obraz o rozdzielczości 400 x 150 pikseli bezpośrednio do oka użytkownika. Rozwiązanie to wciąż jest jednak na etapie ulepszania.

Prawdopodobnie zaawansowane inteligentne okulary stanowią więc technologiczną przyszłość, na którą przyjdzie jeszcze trochę poczekać.

Bądź na bieżąco,
Zapisz się na nasz
NEWSLETTER

Wysyłamy 2 ciekawe mailingi miesięcznie.